to smutne, że śpisz a ja chciałabym właśnie teraz żyć
to smutne, że na świecie nie ma czasu
wszystkim nam brakuje go by na chwilę się zatrzymać
męczące są granice jakie sobie postawiliśmy

męczy mnie to, że nie mogę spać,
że znów tyle siły mam
tyle siły mam

nie boję się, że mogłabym to wszystko od tak stracić
nie tracę od  tak
tracę gdy sama wybieram stratę

chciałabym tylko chwilę zapomnieć o wszystkim i tym wszystkim nie żyć
a później wrócić szczęśliwa i cieszyć się spokojem, który dziś znów nie daje mi zasnąć

nie nie szukam lepszego życia szukam chwilinie bój się nie zniszczę nic pobędę i zniknę nie zostają po mnie nieodebrane telefony ani nocą pisane wiadomości z rozżalonego serca nie szukam nic lepszego bo wszystko co lepsze jakby marnieje mi w rekach i nie wiem czy ręce mam niszczycielskie czy nie jestem stworzona do kochania układam życie z chwil zapamiętuję je jak zdjęcia wkładane do albumu otwieram go tylko w ciszy gdy cały świat śpi a ja rozmyślam gdzie jeszcze mogłabym być

nauczyłam się tylko w połowie żyć