Al Fardan Centre

Co się mówi kiedy brakuje słów, a milczenie nie jest rozwiązaniem?
Kiedy spojrzenia boją się spotkać, a wysokie budynki odbijają się w czarnej wodzie … co się mówi kiedy uczucie staje się farsą, a największe marzenia to całkowita zmiana …
Dokąd iść kiedy obok nie idzie nikt … nic nie smakuje, nic w oko nie wpada a wszystko to udawana moja wada !
Zapaliłabym papierosa gdybym wiedziała jak w języku angielskim bądź co lepsza arabskim brzmi zapalniczka …
Siedzę, czas mija jakies małoletnie gnojki gapią się na mnie bo mam blond włosy to jest przecież mało kiedy spotykane … bo mam getry cdo połowy łydki i zapinaną bluzkę na guziczki. Jestem wcale nie dowartościowana, jestem przerażona i pełna podziwu dla małoletnich łamaczy serc którzy za kilka lat z łokciem zza szyby samochodów będą trabić na kobiety o włosach jak ja …
Nie odpisujesz, nie odpisujesz, nie odpisujesz, wiesz tu jest tyle ładnych miejsc …

Al Fardan Centre

Co się mówi kiedy brakuje słów, a milczenie nie jest rozwiązaniem?
Kiedy spojrzenia boją się spotkać, a wysokie budynki odbijają się w czarnej wodzie … co się mówi kiedy uczucie staje się farsą, a największe marzenia to całkowita zmiana …
Dokąd iść kiedy obok nie idzie nikt … nic nie smakuje, nic w oko nie wpada a wszystko to udawana moja wada !
Zapaliłabym papierosa gdybym wiedziała jak w języku angielskim bądź co lepsza arabskim brzmi zapalniczka …
Siedzę, czas mija jakies małoletnie gnojki gapią się na mnie bo mam blond włosy to jest przecież mało kiedy spotykane … bo mam getry cdo połowy łydki i zapinaną bluzkę na guziczki. Jestem wcale nie dowartościowana, jestem przerażona i pełna podziwu dla małoletnich łamaczy serc którzy za kilka lat z łokciem zza szyby samochodów będą trabić na kobiety o włosach jak ja …
Nie odpisujesz, nie odpisujesz, nie odpisujesz, wiesz tu jest tyle ładnych miejsc …

my

Przyznaję to ja układajac jego pachnącą koszulę wąchałam jej zapach i tuliłam poduszkę z której podniósł nad ranem twarz. I nakręcałam się jak przedwojenny zegar. Wchodziłm rankiem do pokoju by móc patrzec na zamknięte oczy. Czasem rzęsami łaskotał moich policzków to było szalone. Czasem zdawało mi się, że słyszę jego myśli, znam dokładnie wszystkie gesty. I spełniały się jakieś sny z dzieciństwa o niedobrym mężczyźnie który w sercu chowa anioła. Ździwiłby się świat cały co było w mej głowie. Totalny nieład i szał dni uciekały w ciągu kilku minut, kilku spojrzeń. I gdyby sił było więcej już dawno sukowatym spojrzeniem pożegnałabym połowę załogi, wbrew milionom moich oszustw i krętactw nie potrafię. Wszystko tłumaczę światu, ze wyłącznie ze strachu przed jutrem i czułam się na nowo zakochna, zwariowana, nie kontrolująca niczego, dzień za dniem. Przyznaję się do manipulacji, uśmiechów, spojrzeń i gestów które mogły by go zatrzymać na kilk jeszcze chwil … Przepraszam, że trafił na mnie że było jak było i nic. Jest tyle rzeczy które chciałabym powiedzieć ale strach łamie mój głos. Jakkolwiek mnie zapamięta niech los okaże swą łaskę. Mam w pamięci kilka zapamiętanych chwil i wyrzów naszych twarzy.
Jacyśmy byli nieporadni, świecie wybacz nam to!
Wierzę, że mi wybaczy.